Jak prawdziwe czyli o postarzaniu drewna

18:59

Drewniane meble i przedmioty są nie tylko niezwykle dekoracyjne, ale także są zazwyczaj bardziej wytrzymałe niż sprzęty z płyty meblowej czy mdf.  Lubię je także dlatego, że łatwo poddaje się je stylizacji. Z całkiem zwykłego mebelka bez trudu można wyczarować coś, co klimatem będzie nawiązywać do dawnych sprzętów, takich jak te:


meble kuchenne skansen w Olsztynku

 Jednak, aby stylizację można było uznać za udaną powinna jak najbardziej przypominać rzeczywiste starzenie się przedmiotu. Często widząc stare przedmioty sięgam po aparat i robię fotki. Dzięki nim łatwiej jest mi wyobrazić sobie jak zmienić nowy mebel w nostalgiczną dekorację. Zobaczcie kilka przykładów naturalnego starzenia się przedmiotów.



Półka - skansen w Olsztynku

okiennice - skansen w Olsztynku
ławka - siedlisko Pawły

Zauważyliście w jaki sposób wyciera się farba? Z czasem zaczynają być widoczne słoje. Dzieje się tak dlatego, że farba wnika zdecydowanie lepiej w miękkie części drewna niż w twarde. Na twardych trzyma się powierzchniowo i z czasem wyciera się.  Przy dłuższym, intensywnym użytkowaniu (np. jak na ławce) farba znika w całości z najbardziej narażonego na wycieranie miejsca.
Jak otrzymać taki efekt na nowym meblu? Zobaczcie na przykładzie niektórych z moich stylizacji:


Tu na farbę Byta-yta, która była jeszcze nie do końca wyschnięta nałożyłam gąbką wosk meblowy. Wosk rozmiękczył farbę i w miejscach, które mocniej potarłam farba zaczęła się ślizgać po powierzchni blatu i zmywać. Efekt jest subtelny, a przez to naturalny.  Gdybym tarła papierem ściernym już po zaschnięciu wosku ślady byłyby ostrzejsze i nie wyglądałyby już tak ładnie.  Najbardziej naturalnie narażonym na wycieranie fragmentem blatu są jego ranty, dlatego przede wszystkim farbę zdjęłam właśnie na brzegach.


Tu widoczny jest efekt na boku szuflady.  Powierzchnia była malowana dwiema cienkimi warstwami farby kredowej i na mokro delikatnie przecierana. Po wyschnięciu nałożyłam wosk tzw. rustykalny czy jak kto woli patynujący. Przyciemnił nieco farbę z wierzchniej warstwy, uwypuklił wgłębienia i specjalnie zostawione dziurki po kornikach.


 Ten efekt starego, wytartego drewna na blacie ogrodowego stolika otrzymany jest bejcą i farbą akrylową. Drewniane deski stolika zostały wyszlifowane, zabejcowane i pomalowane na biało. Po wyschnięciu stolik ponownie został wyszlifowany, tak by zetrzeć część farby. Teraz przez farbę prześwituje przyciemnione bejcą drewno.

You Might Also Like

7 komentarze

  1. ten ostatni stolik jest mega:)))muszę sobie zrobić coś takiego:))ogromnie mi się podoba kolor:))mam szarą bejcę z flugera ciekawe czy się nada?

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne zdjęcia, mebelki, Mogłabym godzinami oglądać takie cudeńka :)
    Dziękuję za bardzo cenne rady :)). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post, ta wiedza z pewnością już niedługo mi się przyda ;)
    Pozdrawiam :)
    Pastelowa Kropka

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak , tak nie ma jak stare drewno.....Super....Pa,,,,

    OdpowiedzUsuń
  5. stolik jest po prostu rewelacyjny;-) dziekuję za porade-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Postarzane drewno to jeden z moich ulubionych aranżacyjnych trików. Bardzo lubię wplatać je w moim mieszkaniu, które jest urządzone w nowoczesnym stylu. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jeśli zostawisz swój komentarz

Pinterest

To moje drugie hobby...

To moje drugie hobby...
Ogródek Agnieszki

Like us on Facebook

Łączna liczba wyświetleń

Flickr Images

Subscribe