Bielenie starej szafki

19:48

Podczas poświątecznych porządków garażowych wyciągnęłam z kąta stareńką apteczkę, kupioną kiedyś z myślą o zawieszeniu jej w łazience dziewczynek. Ostatecznie koncepcja mi się zmieniła, w łazience wisi inna szafka, a apteczka czekała na "lepsze czasy". No i doczekała się ;)  Oryginalnie wyglądała tak:


Drewno było ładnie odczyszczone, więc postanowiłam nie zamalowywać go żadną farbą, a jedynie wybielić za pomocą pasty opartej na bazie oleju lnianego Allback Linseed Oil Wax. Już od jakiegoś czasu miałam ochotę ją wypróbować, a apteczka w sam raz się do tego nadawała. 



Za pomocą gąbki wtarłam pastę wybielającą w mebelek i wewnętrzne półki. Tak wyglądała półka przed i po woskowaniu pastą:

 Wszystkie produkty rodzinnej firmy Allbacków są ekologiczne, wytwarzane według starych receptur i nie zawierają żadnych nowoczesnych "ulepszaczy i "przyspieszaczy". Ma to swoje dobre i mniej dobre strony. Jestem z natury dość niecierpliwa jeśli chodzi o efekty pracy, więc wizja czekania kilku dni aż pasta w pełni się utwardzi była dla mnie jak skazanie na tortury. A schło na szczęście o trzy dni krócej niż w instrukcji, która przewidywała na to nawet tydzień. Warto jednak było czekać! Szafka jest zabezpieczona, wybielona, nic się nie ściera, efekt jest bardzo naturalny.



You Might Also Like

14 komentarze

  1. Śliczna szafeczka , uwielbiam efekt bielonego drewna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, jak ładnie tu u Ciebie :) Rozgoszczę się, pozwolisz ;)) Jeszcze nigdy nic nie bieliłam, a koniecznie chciałabym spróbować! Mam taką starą, typową apteczkę z krzyżem, muszę więc spróbować. Ja też z tych niecierpliwych.. Tak długie czekanie na efekty pracy to niezła katorga ;) pozdrawiam cieplutko, Małgoś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja schnąca szybciej (choć gorzej wnikająca w drewno) to pasta zrobiona z wosku meblowego i białej farby kredowej. Do efektu wybielenia trzeba zmieszać mniej farby a więcej wosku i rozcierać cienką warstwą. W przypadku użytej przeze mnie gotowej pasty Allback olej lniany zawarty w preparacie wnika w drewno i je konserwuje, co w przypadku starego, wysuszonego mebla dobrze mu robi.

      Usuń
  3. Ja nie mogę się zawsze na dziwić tym przemianom. Ze starych i niby niepotrzebnych gratów można wyczarować cudo dając 2 życie :) Cudna .

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczna ta apteczka!
    Tak patrzac na Twoja,przypomnialo mi sie ze sama posiadam jedna..tez czeka na moja chwilke..
    Pogoda nie taka,dzieci choruja..pewnie jeszcze poczeka ;-)
    Tak czy siak..Twoja pobielona apteczka wyglada pieknie!
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Było warto czekać - apteczka wygląda doskonale. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny efekt. Ja muszę też coś takiego skombinować:)

    OdpowiedzUsuń
  7. szafka nabrała szlachetności po wybieleniu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super szafeczka:)))zazdroszczę Ci cierpliwości i umiejętności:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Super efekt! a gdzie mozna kupic taka paste?

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny efekt:-) Czy możesz coś więcej powiedzieć o tej paście? Gdzie można kupić?

    OdpowiedzUsuń
  11. Super efekt, taki mi się chyba podoba najbardziej.... Mnie natomiast udało się "dokonać" jednego krzesła - http://uoliuoli.blogspot.com/2014/01/tapicerowanie-krzesa-shabby-chic.html
    Pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jeśli zostawisz swój komentarz

Pinterest

To moje drugie hobby...

To moje drugie hobby...
Ogródek Agnieszki

Like us on Facebook

Łączna liczba wyświetleń

Flickr Images

Subscribe