To już koniec remontu?

18:31

Ostatnie poprawki, drobne ulepszenia, brakujące kawałki listewki, haczyki na obrazki itp. Czasem mam wrażenie, że ten remont nie skończy się nigdy. Na szczęście, zostały już same drobne prace, a dziewczyny są w trakcie przeprowadzki. Nie mogłam sobie odmówić, by w trakcie rozpakowywania kartonów nie strzelić kilku fotek. Co prawda jakość zdjęć z telefonu i przy sztucznym oświetleniu nie jest najlepsza, ale jeśli chcecie "na roboczo"  podejrzeć jak nam poszło, to bardzo proszę:



Udało nam się wcisnąć komódkę miedzy dwa łóżka, co wbrew pozorom nie było proste bo po zamontowaniu listew przypodłogowych zabrakło nam...0,5 cm. Mieliśmy do wyboru: zeszlifować listwę albo podnieść trochę łóżka. Wybraliśmy to drugie. Tymczasowo stoją na drewnianych klockach, ale w wolnej chwili zmienimy je na dopasowaną ramę.


Podobną sytuację mieliśmyw kuchni, gdzie niecały centymetr przesądził o tym, że szafka cargo nie zmieściła się obok pralki. Stanęła ostatecznie obok stołu, powiesiliśmy nad nią  otwarte półki i mamy coś w rodzaju stolika-pomocnika.  Na szczęście po wycięciu kuchennego blatu został nam kawałek, w sam raz na dodatkową szafkę. Na pierwszym zdjęciu powyżej widzicie go jeszcze przed oklejeniem brzegu, na niższym już po wykończeniu i zmontowaniu.


W przedpokoju straszy wnęka na liczniki, muszę dorobić do niej drzwiczki. 

 

Łazienka jest prawie gotowa. Prawie, bo bez szklanego parawanu, który miał stanąć na wannie. Tymczasowo zamontowaliśmy teleskopową, rozciąganą bez stałego montażu rurkę i zasłonkę. Ciekawe ile przetrwa taka prowizorka?



Salon czeka na uzupełnienie mebli. Szafka z czasów głębokiego PRL przywieziona przez nas z siedliska czeka w garażu jak wyrzut sumienia.  Druga, już przemalowana co prawda stoi na właściwym miejscu, ale drzwiczki będę mogła zamontować dopiero za kilka dni jak je polakieruję i zmienię uchwyty. Na razie zmontowaliśmy regały na książki.


Kawy napić się w salonie już można :)

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Uwielbiam zmiany. A po remoncie jest super! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Tobie to dobrze, ja dopiero zaczynam planować remont w czerwcu

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma to jak zakończenie remontu, sam jestem teraz w trakcie i nie mogę się doczekać efektu końcowego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Całość robi wrażenie nie mniejsze niż zakres prac, z którymi się zmierzyliście. Brawo Wy! :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    ⚶  Palmette  ⚶

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję udanego remontu, mieszkanko wygląda na prawdę bardzo ładnie, przyjemnie i przytulnie ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  6. No i wyszło przytulnie i klimatycznie. Przydałyby się jeszcze zdjęcia panoramiczne, aby ukazać szerszy zakres wnętrz, aby w pełni docenić metamorfozę mieszkania. Mimo wszystko jednak gratulacje - bo każdy remont to spore przeżycie.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jeśli zostawisz swój komentarz

Pinterest

To moje drugie hobby...

To moje drugie hobby...
Ogródek Agnieszki

Like us on Facebook

Łączna liczba wyświetleń

Flickr Images

Subscribe