Szafki w stylu mebli z loftu

18:26

Zmęczyły mnie ostatnio meble w stylu shabby chic i zaczęłam się rozglądać po domu, co by tu zmalować w zupełnie innym klimacie. Nic mi ciekawego w ręce nie wpadło i już miałam dać za wygraną, kiedy odezwała się do mnie Pani Iwona z pytaniem czy mogłabym wystylizować jej meble z Ikei. Chodziło o to, aby uzyskać efekt starego drewna "z odzysku". Najlepiej takiego z pieczątkami i napisami sugerującymi, że deski pochodzą ze starych skrzyń.


Pomysł bardzo mi się spodobał. Zabrałam do pracowni komodę z surowego drewna i dwie szafki nocne malowane białą lakierobejcą, które trzeba było oszlifować do drewna.



Jako pierwsza warstwa na drewno poszedł primer Allback. Bardzo lubię pracę z tym preparatem. Świetnie się sprawdza na świeżym drewnie, z mnóstwem sęków i miejsc skąd mogłaby wypływać żywica, psująca efekty malowania lub woskowania. Poza tym że zabezpiecza  także przed wilgocią z powietrza, nadaje słojom drewna przyjemny, przyciemniony kolor. A przecież właśnie o to chodziło, aby postarzyć mebelki. Dodatkowe efekty postarzenia były w dalszych etapach kreowane woskami. Tak wyglądało malowanie primerem:



A tu dodatkowo efekt po zastosowaniu ciemnego wosku:


Ponieważ na meblach miały się znaleźć napisy, po wyschnięciu primera ale jeszcze przed woskowaniem trzeba było je nanieść. Użyłam wydruków z atramentówki (przenosi się je alkoholem lub zmywaczem do paznokci) i wydruków z laserówki (przenoszonych przy użyciu nitro). Metodę opisałam kiedyś TU. Używałam rożnych rodzajów wydruków aby uzyskać efekt mniej i bardziej "zmytych" pieczątek. To była najbardziej męcząca praca, bo zapachy rozpuszczalników nie należą do szczególnie miłych.  Potem było już znacznie przyjemniej. Szafki zostały potraktowane woskiem, a właściwie mieszaniną wosków jasnych i ciemnych.




Postarzanie drewna woskiem lub bejcą polega na zabarwieniu miękkich części drewna. Prawdziwe stare drewno wygląda nieco inaczej, bo w nim to właśnie twarde części mają przyciemnioną barwę. Poza tym deski starzeją się nierównomiernie, pojawiają się różnego rodzaju przebarwienia. Ja takie przebarwienia imitowałam dodając odpowiednio nieco szarego lub czarnego wosku i wcierałam delikatnie tę mieszaninę w wybrane miejsca. 


Aby klimat był jeszcze bardziej "loftowy" zaproponowałam Pani Iwonie zmianę uchwytów na metalowe muszelki i pomalowanie nóżek mebli na czarno, tak by imitowały metalowe elementy. Uchwyty znalazłam tylko w kolorze mosiądzu, trzeba je było przed zamocowaniem przemalować na czarno.








Po metamorfozie szafki nocne wyglądały tak:




Kupiłam także dechę, która po stylizacji została dokręcona do szafy Pax, aby lepiej pasowała do odnowionych mebli.

Jak się Wam podoba taka metamorfoza? Bo ja przyznam, że nabrałam ochoty na więcej mebli w takim stylu. Może coś u dzieci przerobię? 
Jeśli ktoś chciałby się nauczyć takiej stylizacji, zapraszam na warsztaty.


You Might Also Like

18 komentarze

  1. Super wyszło, no jestem pd wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo, bardzo mi się podoba! bardzo ciekawy efekt uzyskałaś. Kolorowe woski dają wiele możliwości. Zaczęłam testowanie farby byta yta i wosków. Bardzo mnie wciągnęło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi sie podoba! takie w maison du monde , kosztuja majatek!

    Aga, mialam przyjechac do sklepu ale po prosru zabraklo czasu.
    Podczas pobytu w Warszawie sporo sie dzialo.
    Bardzo bym chciala na takie warsztaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, my z Aga juz o tym gadałyśmy. Bardzo bym chciała żeby plany się udało zrealizować na jesieni:)

      Usuń
    2. Kasiu, teraz się nie udało spotkać, ale następnym razem z pewnością się uda.

      Usuń
  4. Jestem pod wielkim wrażeniem...metamorfoza totalna....super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt końcowy zachwycajacy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama zajmuje się odświeżaniem starych mebli i dawaniem im drugiego życia. Niestety ze względu na małą pracownię, mogę jednocześnie przerabiać tylko kilka mebelków na raz. A jak wiadomo w przypadku odświeżania starych mebli bardzo często trzeba je dobrze wysuszyć... Bez dobrego wentylatora w pracowni było by ciężko.

      Usuń
  6. Ależ genialnie to wygląda! Zdecydowanie podziwiam, bardzo mi się te meble w takiej odsłonie podobają, wyglądają niesamowicie oryginalnie. Pozdrawiam ciepło:)

    http://my-homeonthehill.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszło super! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna robota, meble wyglądają przepięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyszło świetnie. Piękna alternatywa dla białych mebli. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekty powalające!!! A takie warsztaty to super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wspaniale ci to wyszło,też mnie już ciut zmęczyło pobielanie i przecierki więc łyknęłam twojego posta z otwartą buzią i już myślę i rozgladam się co tu zmalować,super,bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysł - rewelacja! całość wygląda bardzo stylowo i elegancko, pasują do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam!
    Wiem że wątek stary ale właśnie go wygrzebałam i podziwiam:) mam pytanie - jakiego wosku używasz bo mam ochotę spróbować przerobić co nieco u mnie a nie bardzo wiem czego konkretnie użyć e efekt był właśnie taki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używam wosków Allback, Amazona i Bytayta. Pierwszy i ostatni są mocno kryjące, Amazona daje zdecydowanie bardziej transparentny efekt.

      Usuń

Miło mi będzie jeśli zostawisz swój komentarz

Pinterest

To moje drugie hobby...

To moje drugie hobby...
Ogródek Agnieszki

Like us on Facebook

Łączna liczba wyświetleń

Flickr Images

Subscribe