Wieczory szare, poranki ciemne. Wam też nie chce się z łóżka wychodzić? Ja najchętniej spędzam czas z lekturą lub puszczam muzyczkę i zapalam świece. Do tego ciepła herbatka lub kawa z cynamonem, światło świec i czego mi więcej trzeba? Co prawda roboty w domu zatrzęsienie, przydałoby się to i owo wyprać, posprzątać czy przygotować, ale jakoś mi się tak zwyczajnie nie chce.
Jak widzicie w mojej sypialni klimatów świątecznych jeszcze za bardzo nie widać. Czekam do przedświątecznego tygodnia. Na razie wyciągnęłam z szuflady niebieskie gwiazdki, otrzymane kiedyś od Kasi z bloga Hand Made By Kasiula. Miały być dołączone do gwiazdkowych prezentów, ale spodobały mi się powieszone na toaletce i tak już zostało.
Niebieskie dodatki rozgościły się zresztą i w innych kącikach. Na stoliku nocnym stoją błękitne buteleczki od Ewy z Przytulnego Domu. Towarzyszy im błękitna świeca ozdobiona medalionem z wizerunkiem wiktoriańskiej dziewczynki w zimowym futerku i wynaleziony przeze mnie na starociach kobaltowy dzban. Kosztował zaledwie kilka złotych! W dzbanie róże od mojego M. Pełnia szczęścia!
To Wy się rozejrzyjcie a ja biegnę na dół po kubeczek czegoś rozgrzewającego :)
Jak widzicie w mojej sypialni klimatów świątecznych jeszcze za bardzo nie widać. Czekam do przedświątecznego tygodnia. Na razie wyciągnęłam z szuflady niebieskie gwiazdki, otrzymane kiedyś od Kasi z bloga Hand Made By Kasiula. Miały być dołączone do gwiazdkowych prezentów, ale spodobały mi się powieszone na toaletce i tak już zostało.
Niebieskie dodatki rozgościły się zresztą i w innych kącikach. Na stoliku nocnym stoją błękitne buteleczki od Ewy z Przytulnego Domu. Towarzyszy im błękitna świeca ozdobiona medalionem z wizerunkiem wiktoriańskiej dziewczynki w zimowym futerku i wynaleziony przeze mnie na starociach kobaltowy dzban. Kosztował zaledwie kilka złotych! W dzbanie róże od mojego M. Pełnia szczęścia!
To Wy się rozejrzyjcie a ja biegnę na dół po kubeczek czegoś rozgrzewającego :)





























